U Królowej Pokoju w Medjugorie
Już kilka miesięcy wcześniej ks. proboszcz ogłosił, że organizuje pielgrzymkę do Midjugorie. Od samego początku zainteresowanie było bardzo duże, choć do wyjazdu pozostawało jeszcze kilka miesięcy. I w końcu nadszedł ten dzień wyjazdu. 18 maja o godzinie 20.00 wraz z parafianami z Łukowego, Czaszyna, Jaćmierza, Beska i wielu innych parafii z modlitwą na ustach wyruszyliśmy w długą ok. 1100 km podróż. Nasz los spoczywał w dłoniach sympatycznego małżeństwa pani Edyty i Piotra Szmyd, a przede wszystkim... księży Ryszarda – Proboszcza Parafii Tarnawa Górna i Mariusza – Proboszcza Parafii Łukowe. Głównym celem wyprawy było miasteczko w obrębie Krasu w Hercegowinie, leżąca na południowo-zachodnim skraju niezbyt wielkiej, ale bardzo pięknej doliny między górami wapiennymi. Stąd jej nazwa "Międzygórze". Rozśpiewani i pogodni, do celu dojechaliśmy we wtorek 19 maja o godzinie 14.00. Na miejscu czekał na nas pan Dario właściciel Villi Ruza, który zakwaterował nas w komfortowych, wygodnych pokojach, oraz ugościł pysznym, ciepłym obiadem.
Medjugorje znane jest na całym świecie z objawień Gospy (chorwacka nazwa Matki Bożej). W czerwcu, 45 lat temu, Maryja po raz pierwszy ukazała się sześciorgu dzieciom - Mirjannie, Ivance, Mariji, Vicce, Ivanowi i Jacovowi. Miały one wtedy od 10 do 17 lat. "Widzącymi" zaopiekował się ówczesny proboszcz parafii ojciec Jozo Zovko mieszkający obecnie w Zagrzebiu. Od tego czasu do małego miasteczka nieustannie przybywają pielgrzymi. Midjugorie ma swój własny, niepowtarzalny klimat. W centrum znajduje się dość duży, jak na tak małe miasto, franciszkański kościół pod wezwaniem Świętego Jakuba Starego. Wszędzie spotykaliśmy takich jak my pielgrzymów, zdążających do świątyni, modlących się przy figurze Matki Bożej i Jezusa Zmartwychwstałego.
Wokół miasta wznoszą się dwie góry Crnica i Kriżevac. Już w dniu przyjazdu wspięliśmy się na Crnicę, trochę ponad wsią Podbrdo, gdzie rozpoczęły się objawienia. W drodze każdy mógł rozważać tajemnice różańca które są umieszczone na mosiężnych tablicach wzdłuż trasy. Mogliśmy też, spędzić kilka chwil przy figurze Matki Bożej na wzniesieniu góry w ciszy indywidualnej modlitwy. Na Kriżevacu znajduje się Droga Krzyżowa. Aby w spokoju i porannego chłodu wspiąć się na jego szczyt należy wyjść około piątej rano i tak też, zrobiliśmy. Wszyscy przy wspólnej modlitwie, śpiewie i pięknych rozważaniach ks. Ryszarda, wspięliśmy się na samą górę. Dla wszystkich ogromnym przeżyciem było znalezienie się przy zbudowanym przez mieszkańców na tysięczną rocznicę śmierci Chrystusa 8,5-metrowym betonowym krzyżu, od którego nazwano górę Kriżevacem (kriż-krzyż). W trakcie pobytu o godzinie osiemnastej wraz z pielgrzymami z całego świata spotykaliśmy się na wielkim placu przy kościele na wieczornej Mszy św. Najpierw modlono się na różańcu, potem odprawiana była msza międzynarodowa, następnie odmawiano Koronkę Pokoju, a na końcu proszono o uzdrowienie chorych i poświęcono dewocjonalia. Można było także zostać na nocnej adoracji Najświętszego Sakramentu. Odwiedziliśmy także piękny kościół w Tihaljinie, gdzie znajduje się piękna figura Matki Bożej najbardziej podobna do tej która objawia się widzącym.
Oczywiście, jak na każdej pielgrzymce organizowanej przez państwa Szmyd, został przewidziany czas na relaks. Plan pielgrzymki zawierał zwiedzanie Mostaru, podziwianie źródła rzeki Buny wypływającej spod potężnej góry w Blagaj i pięknych wodospadów Kravice i Kocusza. Mieliśmy możliwość podziwiania i uczestnictwa we mszy św. w Makarskiej Lourdes, a także rejsu statkiem i kąpieli w „prawie ciepłym” Adriatyku. Po 6 dniach pielgrzymowania wyruszyliśmy w drogę powrotną do naszych domów i parafii. Był to czas pełen duchowych przeżyć, osobistych doświadczeń, wyciszenia, ale także pięknych krajobrazów i prawdziwej wspólnoty. Pielgrzymka do Medjugorie pozwoliła nam nie tylko na chwilę wytchnienia od codziennych obowiązków, ale także na pogłębienie naszej wiary. Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas i w imieniu księdza Proboszcza zapraszam na kolejne pielgrzymki organizowane przez naszą parafię. Adam Z































































































